Tuje – sadzenie, pielęgnacja

Tuje możemy sadzić praktycznie przez cały sezon – od kwietnia do połowy października.
Najlepiej będą rosły w miejscach słonecznych lub lekko zacienionych, znacznie gorzej w cieniu.


Wymagają gleby żyznej, przepuszczalnej i umiarkowanie wilgotnej. Nie lubią przesadzania,
dlatego też warto od razu wybrać miejsce, w którym roślina będzie mogła zostać na stałe. Nie wymagają częstego podlewania, co nie oznacza, że możemy nie podlewać ich wcale. Zwłaszcza młode rośliny w pierwszym roku po posadzeniu wymagają regularnego nawadniania. Najlepiej robić to rzadko ale obficie, tak aby wierzchnia warstwa gleby została intensywnie przemoczona do głębokości 30 cm. W sezonie tuje podlewamy rano lub wieczorem raz w tygodniu (częściej w okresie upałów – najbardziej odporny na suszę jest żywotnik wschodni). Długotrwałe okresy suszy mogą spowodować zahamowanie wzrostu oraz brązowienie i opadanie igieł.
Podczas podlewania unikamy zraszania pędów, podlewamy ziemię, a nie roślinę.

Tuje tak jak wszystkie rośliny zimozielone wymagają podlewania przed zimą, dlatego też przed nadejściem pierwszych mrozów obficie je nawadniamy. Dzięki temu zgromadzą wilgoć w pędach. Wymagają regularnego nawożenia, warto jednak pamiętać że różni się ono w zależności od pory roku. Wyróżniamy nawożenie wiosenno-letnie oraz jesienne. Pierwsze wiosenne nawożenie tui przeprowadzamy w kwietniu lub najpóźniej na początku maja, a letnie na początku lipca. Ostatnie nawożenie stosujemy na przełomie września i października. Aby tuje zdrowo rosły i zachowały swój pokrój wymagają regularnego cięcia, jednak częstotliwość przycinania zależy od odmiany i przeznaczenia.
Tuje rosnące w żywopłocie przycinamy 3 razy w sezonie, roślin wolno rosnących nie musimy przycinać wcale.
Podczas wiosennego cięcia (marzec/kwiecień) skracamy pędy o około 1/3 długości, tak samo postępujemy podczas letniego cięcia (w czerwcu). W sierpniu przycinamy tuje po raz ostatni skracając pędy o 1-2 cm. Po cięciu zostaje nam mnóstwo pędów – nie musimy ich wyrzucać, można je wykorzystać do rozmnażania tui – poprzez ukorzenienie ich sadzonek – niezdrewniałych fragmentów pędów. Dzięki temu niewielkim kosztem możemy mieć bardzo wiele małych tui do posadzenia w ogrodzie.